Montaż żaluzji fasadowych u sąsiada

Dzięki temu, że prowadziłem własną firmę, mogłem kupić sobie dom za miastem. Oczywiście dom kupiłem za gotówkę, bo miałem wystarczającą ilość środków pieniężnych na ten cel. Okolica była ładna a sąsiedzi mili. Wybrałem idealną do zamieszkania lokalizację.

Zamontowanie żaluzji fasadowych w oknach u sąsiada

żaluzje fasadowe mazowieckieMoja firma znana była w całym województwie, bo sam się o to postarałem. Udało mi się wygryźć konkurencję, bo znalazłem na to świetny sposób. Ludzie zwracali uwagę nie tyko na cenę, ale też na jakość usług a ja najlepiej ze wszystkich montowałem żaluzje fasadowe Mazowieckie było województwem, na terenie którego głównie pracowałem. Do innych regionów wysyłałem swoich pracowników, bo ja zawsze musiałem być w firmie na miejscu. Sąsiad, który mieszkał obok najlepiej mi odpowiadał i dość szybko się z nim zaprzyjaźniłem. Pewnego razu podczas grilla w ogrodzie zapytał mnie o żaluzje fasadowe. Opowiedziałem mu o nich wszystko a on się mocno zainteresował. Zapytał w końcu, czy zgodziłbym się takie zamontować w jego oknach, bo od dawna szuka jakiegoś rozwiązania, ale nie był przekonany póki co do niczego. Chętnie się zgodziłem, bo akurat miałem sporo czasu wolnego. Przyniosłem sąsiadowi katalog, ażeby mógł wybrać sobie żaluzje fasadowe, które chciał mieć zamontowane. Poleciłem mu jedne z droższych, ale zapewniłem, że będzie zadowolony. Po weekendzie przywiozłem żaluzje i zabrałem się za ich montaż u sąsiada. Był mi bardzo wdzięczny za tak ogromną pomoc.

Sąsiad podczas montażu pomagał mi na tyle, ile było to możliwe. Wspólnymi siłami udało się szybko zamontować żaluzje we wszystkich oknach a sąsiad był zadowolony. Wziąłem od niego tylko pieniądze za materiały i za robociznę mu nic nie policzył. Lubiłem go i dlatego tak postąpiłem.