Fotobudka na wesele z Krakowa – cena

Niedawno brałam ślub i trzeba było zorganizować wszystko łącznie z weselem. Zawsze z tym drugim jest znacznie więcej problemów, jakby to było najważniejsze. Jeśli o mnie chodzi, nie musiałoby być właściwie wesela, ale mój obecny mąż stwierdził, że on koniecznie musi mieć wesele, bo tak.

Konieczność wesela i fotobudka

fotobudkaRodzina by mu nie podarowała, gdyby było tylko przyjęcie, a poza tym on chce się wybawić i poświętować sobie z bliskimi. Nie dziwiłam mu się w sumie, bo z niego zawsze był taki typ lekko imprezowy. Zgodziłam się, ale trzeba było wszystko zorganizować. Chcieliśmy mieć jakąś atrakcję na weselu i stanęło, że będzie to fotobudka-Kraków. Zastanawialiśmy się, ile to może kosztować. W Krakowie pewnie ceny są wyższe niż w innych miastach. Ponad tysiąc złotych za wynajem to wydawało nam się dużo, jeśli chodzi o jedno popołudnie i noc. Przecież to nie jest złoto, tylko kawał budki i kilka rekwizytów. Rozważaliśmy nawet, czy by samodzielnie nie wykonać jakiejś improwizowanej fotobudki. Porównaliśmy też ceny, jeśli chodzi o Katowice. Wszędzie w dużych miastach były jednak podobne. W końcu stwierdziliśmy, że trudno. Wesele ma się raz w życiu, przynajmniej my mamy takie podejście, więc fotobudka na wesele będzie profesjonalna. Tyle jeszcze pieniędzy da się uzbierać – stwierdziliśmy.

Rzeczywiście się udało, ale wzięliśmy też pakiet usług nieco uszczuplony i zapłaciliśmy łącznie około ośmiuset złotych. Tyle byliśmy w stanie wydać, a nie pożałowaliśmy ani przez chwilę. Fotobudka cieszyła się bardzo dużym zainteresowaniem.